Ostatnie badania organizacji CEA (Consumer Electronics Association) pokazały, że niemal jedna trzecia dorosłych amerykańskich graczy spędza z grami uruchomionymi na konsolach i w komputerach PC co najmniej 10 godzin tygodniowo.
Jak podsumowała swoje analizy CEA, dorośli grają tygodniowo dłużej niż nastolatki. Tak samo aktywni jak dorośli, ale nastoletni gracze stanowią tylko 11 proc. swojej grupy. Nie jest to bez znaczenia, gdyż za tym wyliczeniem idzie ciekawa dla producentów sprzętu do gier, prognoza. W ciągu roku dorośli mają kupić około 19 mln konsol nowej generacji (Xbox 360, PlayStation 3, Nintendo Revolution).
CEA zauważyło też, że pośród młodszych graczy, grupa w wieku 12-14 lat gra więcej od osób w wieku 15-17 lat. Starsi, podejrzewają specjaliści, mogą nie mieć czasu na wielogodzinną zabawę, albo też przenoszą swe zainteresowanie na gry w telefonach komórkowych (takowe posiada aż 81 proc. z nich). Badania pokazały też zróżnicowane zainteresowanie graczy przenośnymi konsolami. O ile z dorosłych posiadających konsolki około 25 proc. bawiło się nimi w ostatnich sześciu miesiącach, to w wśród nastolatków było to 77 proc.
Okazało się też, że podstawową platformą dla gier dla starszych graczy są komputery PC, podczas kiedy młodsi za taką platformę uważają w przeważającej części konsole. Analizy pokazały, że znaczna część graczy, szczególnie z przedziału wiekowego 25-34 lat opowiada się za stworzeniem we własnych domach specjalnie przygotowanych pomieszczeń do grania. Powyższe wyniki to część badań CEA pod nazwą 2006 Gaming Technology Study.